Liftonoszki klinują i simplują.

Liftonoszki... póki co to prawdopodobnie u mnie będzie temat namber łan. Trudno, żeby było inaczej, gdy coraz więcej prac do liftowania i każda następna trudniejsza. Praca poniżej to lift tej pracy Doroty. Liftowało się szybko, ale bardzo fajnie. Pierwszy raz zmierzyłam się z c&s. Efekt oceńcie same:


I oczywiście zapraszam na flickr (link tam ->) do obejrzenia prac dziewczyn.
I na moje candy również zapraszam, zapisy już tylko przez tydzień niecały.

Comments

  1. Efekt fantastyczny;-)) nie można się napatrzeć;-)
    Buziaki;-)

    ReplyDelete
  2. Nie no, efekt rewelacyjny!! Bardzo żałuję, że nie mogłam dołączyć do Waszej grupy, z miłą chęcią jednak będę oglądać Wasze cudne prace. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  3. Booosko wyszedł! Te maziaje! :*

    ReplyDelete
  4. jest genialny! na prawdę genialny!

    ReplyDelete
  5. dossskonały! prawdziwie głośna muzyka wcielona w kawałki papieru!

    ReplyDelete
  6. Muszę to powiedzieć, wybacz, ale skrap jest zajebisty! xP Nic innego mi się nie ciśnie na usta...haha powinno Ci wystarczyć, że padłam na blat mowiąc te słowo jak mantrę pfff..wiesz jak wyglądałam? xP
    Jak drugi lift jest taki to ja chyba z zazdrości pękne przy kolejnych :P

    ReplyDelete
  7. Noooo, pojechałaś, na całego, że też ja dopiero teraz to zobaczyłam, nic tylko w łeb se strzelic:)Ale najpierw ponatycham się, bo obłędny jest!!!

    ReplyDelete
  8. to ja dołączę do zachwytów dziewczynek :)
    Cudny!!!!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts