2/28/2011

Mój potok słów wchłania tampax!



Dziś będę bezpłodna jeśli chodzi o treść notki. To może być wynikiem wstrząsu mózgu na skutek nieustających reklam tamponów i podpasek w telewizji. Od rana!

Kiedy jeszcze telewizor miałam wyłączony, szybko, na ostatnią chwilę zliftowałam pracę Zielonookiej w zabawie na blogu sklepu scrapki.pl.




I kolejne strony art-journala, tadaaam:




W tej drugiej, z łapami, to chodzi o to:


6 comments:

  1. wow, niesamowita stronka art journala - ta pierwsza!!!

    ReplyDelete
  2. Boska ramka!!! Te perełki są tak pięknie wkomponowane! Wow! Dzięki za udział :)

    ReplyDelete
  3. piękny ten lifcik, taki delikatny, kobiecy:)
    podoba mi się ogromnie zabawa z folią(jak się nie mylę:)) na karcie art journala, super efekt!!

    ReplyDelete
  4. hahahaha, mnie rozwaliła reklama olłejs, normalnie tańczyły jak w high school musical, żal patrzeć. :D
    A ten scrap jaki delikatny.. jak nie Twój :p

    ReplyDelete
  5. fajny lifcik :) I te płuca czy tkana jakaś tam też :p

    ReplyDelete
  6. zaciekawiły mnie strony art-journala, jak to jest zrobione, jeśli moge spytac?

    ReplyDelete

Blog Archive