Dobry słoik nie jest zły oraz error żywieniowy.

Doceniam tą piękną pogodę, słońce i ciepło. Szczególnie gdy, tak jak teraz, mieszkanie prosi o sprzątanie. Och, dziś cały dzień mogłabym spędzić na dworzu :D

Najważniejsza sprawa jest taka, że wygrałam słooodkie candy w papierniczku. To co znalazło się w zawartości paczki przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Ten prezent był jak stworzony dla mnie :)
Śliczny, szklany, romantycznie ozdobiony słoik pełen cukrowych serduszek! I prze prze przepiękne magnesy. Wszystkie w moim ulubionym kolorze i z tekstem piosenki All I need - Air, której słucham namiętniej od kilku lat :) I jeszcze płyt z przepiękną piosenką Gaby Kulki. To jak bardzo Papierniczka trafiła w mój gust jest po prostu niewyobrażalne. Spójrzcie same:


A po drugie dwie strony art-journala. Druga z nich jest na wyzwanie art-piaskownicy :)





Pa pa, idę robić głupotki, bo mam już weekend :D

{edit} jeszcze jeden ważny szczegół: wczoraj wystąpił u mnie tłustoczwartkowy error. Zjadłam tylko jednego pączka. I to zupełnym przypadkiem. Błąkał mi się po mojej wielkiej torbie a akurat ją opróżniałam. Pomyślałam: "och, czyżbyś czekał tu na mnie od zeszłego tłustego czwartku, jak to miło z twojej strony" :D
No i dziś rano po omacku odszukując drzwi toalety (naglona przez czas i treść jelit) miałam w głowie tylko jedno "ten pączek to był error żywieniowy".
error error error - wyszeptał głos w mej głowie. :D

Comments

  1. Cudowny prezent! Długo mogłabym wpatrywać się w te świetne zdjęcia! Pięknie to ujęłaś :)

    Świetne wpisy! rewelacyjnie zaczarowałaś kolory :)

    Udanego weekendu!

    ReplyDelete
  2. genialne kolory wpisów... oba są czaderskie :p
    A prezent.. BAJKA! :)
    Ej... gdzie ty przerabiasz te zdjęcia, że są takie lekkie? :p

    ReplyDelete
  3. candy boskie
    a Twoje prace kocham, wiesz o tym przecież:*

    ReplyDelete
  4. ojej, cudowny prezent i wpisy :)

    ReplyDelete
  5. Matko, tu u ciebie dziś jakiś orgazm kolorystyczny...przewijam sobie w górę i w dół, i jeszcze raz w górę i w dół:)))

    ReplyDelete
  6. to ci pączek :D
    no jak tak dalej pójdzie, to też będę siedzieć w domu :/

    ReplyDelete
  7. Prezenty bajeczne! Strona art-journala kolorystycznie zabójcza ;) A 'error żywieniowy' dodaję do słownika ;D

    ReplyDelete
  8. Ja sie chyba popłaczę, jaki Twój żurnal jest piękny!!!! ach :D

    ReplyDelete
  9. ach, jaki piękny prezent i piękny żurnal:)

    ReplyDelete
  10. Error żywieniowy czy może terror pączkowy? ;)

    Żurnale powalają mnie na łopatki. Zresztą jak wszystko tutaj... :)

    ReplyDelete
  11. Te strony są obłędne! Te kolory są niesamowite, mogę się w nie wpatrywać bez końca.
    Takie errory to dla mnie codzienność :P

    ReplyDelete
  12. Absolutnie uwielbiam Twoje wpisy art journalowe!
    I bardzo żałuję, że nie będę miała okazji obejrzeć całości na żywo :(

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts