Maszynie do pisania wypadają zęby.

No tak, jak nie piszę notki to dwa tygodnie. A jak piszę to męczę bułę codziennie :D
Tym razem zaprezentuję (super brzmi) Wam scrapa, który jest nie lada wydarzeniem (moim osobistym;p). Jest bowiem, a właściwie nie jest, żadnym liftem, mapką, wyzwaniem. No i jest to scrap tematyczny, tzn. o czymś konkretnym. A konkretne jest w nim to, że piszę. Od dawna, od dziecka. Dosłownie, bo gdy moja mama miała jeszcze maszynę do pisania to cięłam na niej. Gdy już ją zacięłam na śmierć, chodziłam do biblioteki mojej cioci i tam koczowałam kiedy zwolni swoją. Zawsze miałam do napisania jakąś ważną książkę, na której zbiję kokosy. Nieważne, że każda kończyła się mniej więcej po dwóch rozdziałach, a wypierał ją nowy (tym razem na pewno trafiony) pomysł.
Pamiętam też, że gdy już byłam stuprocentową nastolatką dokończyłam ze dwa "dzieła", pisywałam też krótkie "felietoniki" do gazety szkolnej w liceum, a nawet awansowałam na jej redaktora naczelnego. :D Szybko jednak uznałam, że to nie jest dobre miejsce na moje wywody, obok sprawozdań z wycieczek szkolnych i konkursów. (może dlatego później reszta załogi mnie znienawidziła i uznała jako dobry cel frajerzenia). Rzuciłam tę posadę (prawdziwie tragiczne elementy życiorysu) postanawiając pisać już jedynie do szuflady.

Ok, teraz czuję się winna, że któraś z Was mogła to przeczytać i się zanudzić na śmierć. Budzi się też we mnie coraz silniejsze uczucie rozżalenia do samej siebie z tego powodu, że kiedyś uważałam, że to co piszę to naprawdę sukcesy.

Ujawniam scrapa i już nie "męczę buły" :D

Comments

  1. haha! nie mogę :) kocham Twoje "przedpisy" :)
    co do pisania, to ja również parę książek napisałam, chociaż niewiele skończonych i z pewnością nie dorównywały Twoim :) To ja widzę, że Ty w CV poważne rzeczy wpiszesz :p
    a scrapek fajny :) temat mnie się podoba i zdjecie... i pomysł z krzyżówkami :)

    ReplyDelete
  2. Pisz Kochana, pisz, ja uwielbiam czytać to Twoje "męczenie buły" :)

    ReplyDelete
  3. w pisaniu jesteś równie dobra, co w scrapowaniu. Szacun na dzielni.

    ReplyDelete
  4. Właśnie chciałam powiedzieć, że bardzo lubię Twojego bloga, bo wyróżnia się spośród innych tym, że nie tylko fajnie skrapujesz, ale bardzo fajnie piszesz :) Ciekawie :) Przyjemnie poczytać i już.

    Czemu ja Ciebie nie poznałam na Skrapowisku??!!

    ReplyDelete
  5. A ja kocham to Twoje "nudzenie", możesz mnie tak "zanudzać" bez końca :) A któż nie pisał książek? Spod mojego pióra wyszło kilka, oczywiście żadnej nie skończyłam, no dobra, jedno opowiadanie czeka na wydanie (chciałabym), ale przynajmniej jest się z czego pośmiać.
    Scrap jest boski! Taki stary i jakby trochę bałaganiarski. Pozdrawiam :*

    ReplyDelete
  6. ohooo, już są trybiki :D

    ReplyDelete
  7. Czeko pisz jak najwięcej, potem wydaj książkę (choćby to nawet byłby zbiór Twoich wpisów blogowych) a ja ją kupię;-)) będę Twoją wierną czytelniczką;-)
    Buziaki;-)

    ReplyDelete
  8. nice - skrapik podoba mi się bardzo - ja też chcę tak umieć :(

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts