3/07/2011

Pokaż mi swój mózg.

Nie będę się dziś rozpisywać na te tematy... które u mnie ostatnio dominują. Na tematy moich skomplikowanych relacji z innymi ludźmi. O tym jak dokuczam koleżankom na zajęciach wydmuchując papierowe kulki z rurki długopisu. Nie mogę o tym pisać, bo wtedy dowiedziałybyście się jaka jestem bezwzględna i prymitywna. :D Nie mogę też wspominać o tym jak trudno jest mi wytrzymywać rewelacje moich koleżanek nt. tego że jedno dziecko naprawdę może mieć dwóch ojców (teoria przepołowienia plemników) :D

Lepiej będzie jak po prostu pokażę Wam moją wczorajszą pracę, która była dużo przyjemniejsza niż rozkminianie zawiłości intelektów innych ludzi.

Lift w Liftonoszkach tej pracy. Proponowała Justt (link do jej bloga po prawej, zapraszam!).

6 comments:

  1. O wow!! Genialny jest ten lift, ze względu na kolorystykę, podoba mi się bardziej niż oryginał.
    A ja znowu na zajęciach walczę z tzw. dziobakami- każda książka przeczytana, pytania do prowadzących, na które nigdy bym nie wpadła i kilka innych dupereli. Zresztą nie lubię swojego kierunku, znalazłam się na nim przypadkiem i na pewno go muszę zmienić. A "Salę samobójców" naprawdę polecam, chociażby dla samego Jakuba G. ;)
    Buziaki

    ReplyDelete
  2. o kurka, ale mi reklamę zrobiłaś, dzięki :D
    a co do scrapa.. no ten papier powala, jest boski! i ta farba, i ten sznurek, czy nitka, nie wiem. i te kwiatuszki i ta brocha ze zdjęcia! no bomba!

    ReplyDelete
  3. hahahaha no cóż, widzę, że jesteś klasycznym przypadkiem dużego dziecka. Jak chcesz to możemy założyć grupę wsparcia? Ze mną też chyba jest coś nie tak. ;DD

    ReplyDelete
  4. Ależ fascynujące tło zrobiłaś w tym LOsiku :)

    ReplyDelete
  5. świetny!!mnie tez dużo bardziej podoba się niż oryginał..mimo, że brązowa jestem na wskroś:))

    ReplyDelete
  6. kolorystyka, farba no mistrz.

    ReplyDelete

Blog Archive