Siostry piła mechaniczna.

Nad nami mieszkają siostry. Do niedawna nie widziałam, że to siostry, ale fakt ten przedstawił mi mój chłopak. Jego uwadze takie okoliczności nie mogłyby umknąć. Siostry! :D
Siostry wciąż się kłócą. Może przesadzam... kłócą się kilka razy w tygodniu. Akustyka w naszym bloku wcale nie jest taka dobra, a jednak wiem dokładnie kiedy to się dzieje. Są płacze, piski, zdzierania gardeł, szlochy, głuche interesujące odgłosy. Przedwczoraj również.
Mało tego - do rozmowy wtrącał się jakiś pan. Fiu fiu - pomyślałam - impreza się rozkręca. Z tej okazji wzięłam nawet południową kąpiel, aby mieć okazję (za pomocą kranu) do zorientowania się o co dokładnie chodzi. Niestety nie za bardzo mi to wyszło - w trakcie zapomniałam o analizie słów dochodzących ze słuchawki prysznica, a zajęłam się dokładnym usuwaniem włosów z łydek. (Tak tak, mi również rosną włosy na łydkach, chociaż przed swoim chłopakiem nadal utrzymuję, że urodziłam się z wadą owłosienia w najbardziej strategicznych miejscach :D). W każdym razie siostry i tajemniczy pan krzyczały jeszcze gdy czesałam umyte włosy bezzębnym grzebieniem i starałam się wycisnąć choć odrobinę jedwabiu z pustej butelki. Potem u mnie był obiad, a u sąsiadek cisza. Z pracy wrócił mój K. i do naszych uszu, z sąsiedztwa, zaczęły dobiegać odgłosy dziwne, mechaniczne. Jakby piła, młotek, młot pneumatyczny, wyrzynarka, szlifierka. Po godzinie wszystko ucichło i od tamtego momentu siostry już się nie kłócą. Czy Wam też przyszło to samo do głowy? Gdy jeszcze maszyny głośno warczały, a potem jeszcze głośniej, mój chłopak rzucił błyskotliwą uwagę: "któraś ma twarde kości".

Teraz oglądam tvn warszawa i rozmowy w toku, z nadzieją że dowiem się co tam u sąsiadek.

O, jeszcze jedno mi się przypomniało - zsyp od dwóch dni jest zapchany! Bingo!

Pierwsza praca to digi na wyzwanie polek. Korzystałam z Home away from home, Echo of Asia, - J. Sprague i Bohemian summer Michelle Coleman.



Druga praca to kartka na wyzwanie sklepiku na-strychu. W jednym już brałam udział i mi się podobało, więc bawię się i teraz. O drzewie miało być - no to jest drzewo. Z bąbelkami i rameczką z glossy accents. Tło to tusze Distress. Cytat nie wiem czyj, ale na pewno kogoś bardzo błyskotliwego.



W tajemnicy powiem, że pracuję nad projektem bardzo nostalgicznym w moim odczuciu, przywołującym najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa. Skończę to ujawnię.

Comments

  1. Bardzo ciekawy digi :)
    Napisz koniecznie, co dalej z tymi sąsiadkami ;)

    ReplyDelete
  2. żarty żartami, ale w poprzednim mieszkaniu mojego jak się zdawało miłego i sympatycznego sąsiada pewnego zimowego dnia wyprowadziła w kajdankach policja... byłam w szoku!

    scrap powalający! digi jakoś do mnie nie przemawia, ale w Twoim wykonaniu to jest zupełnie inna bajka! uwielbiam!

    ReplyDelete
  3. w sumie jakby ktoś mój spokój zakłócał podczas scrapowania sama bym poszła z piłą... tylko nie mam zsypu, musiałabym wrzucić do stawu w którym wcześniej założyłabym kolonię piranii;-)))
    Digi bardzo mi się podoba, ale wciąż myślę Twoich włochatych łydkach;-)))

    ReplyDelete
  4. lubię Cię czytać.
    digi znowu przemawia. uwaga mówię to znowu, lubię Twoje digi, tylko Twoje :*

    ReplyDelete
  5. Urocza historia :) Bardzo mi się podoba Twoje pisanie.
    Z moich doświadczeń wynika, że sąsiedzi z góry ZAWSZE i WSZĘDZIE mają jakąś małą metalową kuleczkę, która im regularnie upada na podłogę ;)
    Piękne i digi i drzewo. Obydwa jakby "kulkowe" ;)

    ReplyDelete
  6. Zazdroszczę Ci tych sąsiedzkich atrakcji, ja mam takie grube ściany, że nie słyszę sąsiadów, prawie nigdy też ich nie widuję. Czasami czuję się jak główny bohater "Lokatora" Polańskiego:P
    Digi magiczny! Drzewko też mi się podoba, jest cudne :D

    ReplyDelete
  7. hah! ja też lubię Cię czytać :) na deser sobie zostawiłam Twój post, po wszystkich innych :)
    scrapek przyjemny :) ale drzewko powala :)

    ReplyDelete
  8. hahaha, ale że aż do wanny lecisz, żeby podsłuchiwać? :P

    ReplyDelete
  9. no tak, bo tam wiesz, dobrze słychać, po rurze :D

    ReplyDelete
  10. mogłabyś powieści kryminalne pisać ;) nie myślałaś o tym? ze scrapami zamiast ilustracji ;)

    ReplyDelete
  11. Wypisz wymaluj "Okno na podwórze" :D

    Prace są prześliczne!

    ReplyDelete
  12. Tło tej kartki jest super, rewelacyjny efekt. Strasznie mi się podobają te drzewka z Wycinanki.

    ReplyDelete
  13. no, dobra. przestaję niniejszym czytywać w cichym uwielbieniu.
    padłam.

    po przeczytaniu komentarza Anai jestem wstrząśniona - myślałam, że tylko moi sąsiedzi mają tę metalową kuleczkę...

    wracam czytać dalej.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts