5/02/2011

Kurs i niebawem cukierki.

Nagle okazało się, że na zegarze pojawiły się magiczne dwie dwójki a kubek zupełnie pusty. Jakim prawem mnie tak głośno wołasz? - pytam, jednocześnie spoglądając w kierunku łóżka. Tym samym dochodzę do wniosku, że to czas jest winien wszystkiemu. Absolutnie wszystkiemu. Chcecie przykładów? Otóż czas jest przyczyną zmarszczek, czas jest przyczyną przetłuszczających się włosów, przyczyną zaschniętego gara po ziemniakach i zarastających brwi. Jest także przyczyną wyczerpujących się ciągle baterii w aparacie oraz najczęstszą przyczyną niewyspania. Ludzie nie powinni mieć dostępu do zegarków.
Oprócz mnie oczywiście. Ja muszę (!) wiedzieć kiedy zaczyna się Allo allo, oraz potrzebuję zegara do nauki odzwyczajania się gotowania jaj "na oko".
:))

Bardzo się cieszę, że dołączyłam do zespołu blogowego craftującej Warszawy. Będę miała przyjemność co miesiąc publikować kursy. Już dziś przygotowałam pierwszy sposób na wykonanie tła. Wykorzystałam je do strony z postu poniżej. Zapraszam Was na mój pierwszy kurs.



Zapraszam też do odwiedzania mnie w najbliższych dniach bo lada chwila pojawi się tu candy :) Przed rozdawaniem nic nie jest w stanie mnie powstrzymać. :)

10 comments:

  1. Kurs widzialam, fajny!
    Zegarka nie nosze, wole nie ;)
    Zagladne za kilka dni...wczesniej tez

    ReplyDelete
  2. Kursik świetny, a i sposób na różyczkę choć częściowo znany, to i tak wielce inspirujący. Już jedną na próbę zrobiłam :)
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  3. ;-) Mi zegarek potrzebny, cały czas ścigam się z czasem;-)) Super kursik;-) Czekam na więcej;-)

    ReplyDelete
  4. Czeeeekoo gratulacje!! :*
    właśnie się zastanawiałam czemu nikt Cię nie bierze do DT jak Ty taka zdolna :D a tu proszę, haaaaa ale mnie duma rozpiera (musiałam skrócić to słowo, żeby nie było niecenzuralnie xD) ajajaja jaki fajny kurs :D:D chce też gesso, dzięęęks za wiedzy część :D

    ReplyDelete
  5. lecę oblukać ;)
    pozdrówka!

    ReplyDelete
  6. Cieszę się, że polubiłyście mój kurs. Pewnie w nim za dużo zdjęć i gadania, ale trudno - debiutanci mają swoje prawa :D :D
    Guru, tam to ja się trochę sama wprosiłam :D Ale komplementy od Ciebie zawsze przyjmuję na swoją włochatą klatę :D
    Lily och też tak mam, strasznie się z tym męczę :/
    Kati koniecznie pokazuj, zachęcaj :*

    ReplyDelete
  7. Nadrobiłam zaległości u Ciebie, wszystko przeczytałam i wyszło, że nie jestem kobietą! Rodzice się ucieszą, zawsze chcieli mieć syna ;P Kurs jest świetny, gratuluję!!

    ReplyDelete
  8. ocho! zaraz lecę obczajać kurs.
    a na tą wzmiankę o brwiach Cię pewnie natchnęła ta rozmowa na pogaduchach. :D
    na cuksy czekam.

    ReplyDelete
  9. hehe, Allo, allo też polecam:)

    ReplyDelete

Blog Archive