1/10/2012

Kto jest mistrzem, a kto lubi śnieg?


Zaglądam tu dziś znowu ze świetną informacją. Wiele z Was pewnie już wie, ale może ktoś jeszcze nie? W tym samym pięknym miejscu co moje warsztaty (czy w ScrapStudiu) 4 lutego odbędą się warsztaty albumowe u mistrzyni albumów i mojej superowej znajomej Moriony :)


Wszelkie informacje znajdziecie tu. Zapraszam!
Ja też tam będę, jak mogłoby mnie zabraknąć? :D Jestem wielką fanką albumów Moriony - wszystkie są prześliczne, kolorowe. To ostatnio mój ulubiony, oglądam go niemal codziennie :d


(po kliknięciu w obrazek można obejrzeć cały)

I jednocześnie nadal zapraszam Was na moje weekendowe shorty. Zostały już ostatnie miejsca!

*   *   *
Scrapowo w tym roku nie próżnuję i gdy tylko znajduję wolną chwilkę to coś powstaje. Ostatnio bardzo zmobilizowały mnie dziewczyny, czyli Owca, Moriony i Zuza i razem postanowiłyśmy sobie trochę poliftować. Dla mnie znowu okazało się to bardzo trudne, ale to nieważne - można się wiele nauczyć.

Owocem tej naszej zabawy jest scrap z poprzedniej notki oraz ten dzisiejszy:



Jest to lift tego digi, które tym razem wybrałam ja sama.
Na zdjęciu w roli bohaterki jest mój pies, którego z uwagi na grube futro, charakter i sympatię do śniegu nazywamy Psem Polarnym. W tą zimę nie ma zbyt wielu rozrywek...

Bazą do scrapa był mi przepiękny papier z kolekcji Elise Rebel autorstwa Anai, czyli dziewczyny która nieustannie mnie inspiruje i zaskakuje kreatywnością :)

Przygotowałam też ostatnio wpis do wędrującego żurnala Guriany. Temat to damsko-męski punkt widzenia. Na inspirację nie musiałam długo czekać - wystarczyło spojrzeć na przepiękną okładkę zeszytu.





Guriana, mam nadzieję, że polubisz mój wpis :)

10 comments:

  1. Wpis rozłożył mnie na łopatki... scrap również mi się podoba.:)

    Buziaki :*

    ReplyDelete
  2. A jak może się nie podobać? ahahaha :P jest oszałamiający! a baza skrapa w połączeniu z delikatnym różem i bielą - do schrupania całość.

    ReplyDelete
  3. genialny tekst !!!
    niesamowity przekaz!!!

    ReplyDelete
  4. Najbardziej to mi się podoba pies :D
    Scrap i wpis jak zwykle bo Twojemu, czyli bosko!!

    ReplyDelete
  5. ach! nie dość, że wpis cudny i wizualnie i w przekazie (jak to zazwyczaj u Ciebie :) ), to jeszcze ten scrap na moim ulubionym papierze i miłe słowo. Dzięki Ci dobra kobieto :)

    ReplyDelete
  6. Wpis bardzo "czeko" :3 a chlapania na tym papierze, cudo...

    ReplyDelete
  7. amazing!! love your altered journal pages!

    ReplyDelete
  8. genialny wpis!!!
    a scrap z psem polarnym zwalił mnie na kolana i masakrycznie rozczulił :)

    ReplyDelete
  9. nie będę oryginalna jak napiszę, wpis i scrap fantastyczny. Pies polarny - uwielbiam Twoje poczucie humoru;-)

    ReplyDelete

Blog Archive