1/29/2012

Proste tło krok po kroku.

Ja dziś, już za chwilkę wyruszam do ScrapStudia na Weekendowe Shorty. Ale dla Was też mam coś smakowitego i mediowego.

Chciałabym Wam pokazać mój sposób na tło z fakturą. Możecie je wykorzystać do różnych prac, a ja postanowiłam wykonać sobie własnoręcznie wizytówki. Będę je mogła dołączać do swoich prac które do kogoś wysyłam.

Nie ma dużego znaczenia jaki papier wybieramy sobie na bazę. Ja wygrzebałam ze swojego śmieciowego pudła źle przedziurkowany i trochę naddarty arkusz do akwareli.

Na bazę przyklejamy różne inne kawałki papieru. Dla mnie istotne jest, aby papiery były naprawdę różne. Chodzi mi głównie o gramaturę. Dlatego są tu cienkie i grubsze strony z książek, z notesów i papier scrapowy.



Teraz całość pokrywam gessem, pastą strukturalną lub (od biedy) białą akrylówką.


Kiedy wyschnie (można sobie pomóc nagrzewnicą) łapiemy za swoje ulubione backgroundowe stemple i odbijamy je według upodobań na kartce.



Teraz czas na kolor. Używam akwareli, ale można też psikać mgiełkami, mazać kolorowymi akrylami, maltretować torebkę po herbacie i robić inne eksperymentalne rzeczy na tej kartce :D


Akwarelka sobie schnie a ja w tym czasie docinam kawałki ozdobnego papieru w wymiarze wizytówki. W mojej będzie ozdabiał rewers. Wybrałam szarą stronę papieru Sensitive z kolekcji Elise Rebel, bo jej uniwersalny kolor i jasny wzór pozwolą mi zawsze coś zanotować, np. pozdrowienia.


Jeśli kartka już jest sucha to wycinam z niej również prostokąty o tym samym wymiarze. Jak widzicie na zdjęciu, są dosyć mocno pofalowane. Ale wystarczy, że na ich tył precyzyjnie przykleję kawałki Sensitive i już sprawiają o wiele lepsze wrażenie.


Teraz doklejam jeszcze na nie swoje dane i tuszuję na czarno brzegi.



Prosta wizytówka gotowa. Może być dodatkiem do zakupów lub upominku, lub gdy po prostu chcesz by ktoś Cię zapamiętał :)

Zachęcam Was do eksperymentowania z własnoręcznie robionym tłem. Moim zdaniem prace, na których widać waszą rękę mają o wiele więcej charakteru i są zwyczajnie ciekawsze. 
Jeśli skorzystacie z tego kursu i wyczarujecie coś w swoim zaciszu, proszę podzielcie się wynikami swojej pracy umieszczając link do niej pod tym postem.

Wszystkie potrzebne materiały, z których korzystałam znajdziecie w tym poście bloga CraftHouse.

20 comments:

  1. Super pomysł i dobra zabawa przy okazji

    ReplyDelete
  2. genialne! ha! to tak trochę "Czekoczyna od kuchni". ;) na pewno spróbuję. :)

    ReplyDelete
  3. fajny efekt, a na żywo jeszcze fajniejszy, twoją wizytówkę zmacałam na prawo i lewo i zastanawiałam się jak ją zrobiłaś :) teraz już wiem :)

    ReplyDelete
  4. świetne wizytówki! a praca z tłem wydaje się bardzo przyjemna :D

    ReplyDelete
  5. Świetne! Fantastyczny efekt :)

    ReplyDelete
  6. Piękne tło, bardzo mi się podobają Twoje pomysły :)

    ReplyDelete
  7. super instrukcje, bardzo chcę zaopatrzyć się w gesso, ale w Stambule albo dostaję biała farbę w zamian, albo ceny są astronomiczne...

    ReplyDelete
  8. Superowe! Zachęciłaś :D

    ReplyDelete
  9. I absolutely love your style...so inspired!! Thank you!

    ReplyDelete
  10. Super,podoba mi się twój blog za to jak umiejętnie posługujesz się mediami !

    ReplyDelete
  11. love this! the tags are so cool!! the colors are great!

    ReplyDelete
  12. genialny pomysł na wizytówkę! :*

    ReplyDelete
  13. Super pomysł! Dzięki za kurs :)

    ReplyDelete
  14. rewelacyjny kursik:)efekt końcowy powalający!!!

    ReplyDelete
  15. Czekoczyno, skusiłam się na eksperymenty z tłem - zapraszam do odwiedzin http://fruttibosco.blogspot.com/2012/02/minus-mroz.html
    Dziękuję za fajowy tutorial.
    Pozdrawiam cieplitko xoxo

    ReplyDelete
  16. ja się również zainspirowałam :)
    http://ruda-wykleja.blogspot.com/2012/06/wizytowki.html

    ReplyDelete
  17. Skorzystałam z pomysłu: http://greenrabbitsland.blogspot.com/2013/02/zrobiam-sobie-wizytowke.html
    dziękuję :D

    ReplyDelete
  18. To jest genialne! Korzystam i działam! Dzięki za wskazówki!

    ReplyDelete

Blog Archive