O czym już lepiej nie mówić?


W poprzednim poście wspominałam coś o "zatruciu" mózgu pewnym połączeniem kolorów? Nie ma sensu już o tym gadać i się ekscytować. Po prostu robię:


Przepis bardzo prosty: glimmer misty, glimmer misty "samoroby", akwarele, farby akrylowe, pasta strukturalna, cotambyłopodręką (bardzo tani przydaś ;p), kwiatki z Craftmanii, wycinanki ze Scrapińca, piękne niebieskie różyczki (te na ostatnim zdjęciu) spod rąk Owcy, napis z EliseRebel, guziczki Pasjonarnia i CraftHouse. I tym razem potrzeba mi też było duuużo cierpliwości i wytrzymałego nerwa. :D

Comments

  1. dobrze, że nerw wytrzymał, bo wyszło pięknie!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. To w takim razie też się cieszę :D :*

      Delete
  2. eh masz stalowe nerwy Kochana, a zatrucie pewnym połączeniem kolorów bardzo pozytywnie wpływa na moje odczucia kiedy patrzę na tego scrapa;-*

    ReplyDelete
  3. i rób dalej, rób, rób :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No właśnie robię, palce już na stałe mam zielonkawe :D

      Delete
    2. a więc ty to palcami tak? miodzio!

      Delete
  4. Oh my this is beautiful! Eye catching!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. alteredstatesstudio, Miae Thank you girls! :*

      Delete
  5. oj tam, mnie się bardzo podoba to Twoje zatrucie mózgu

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lily, Makola, Karmeleiro Dzięki dziewczyny, wspomagacie mi ducha :D

      Delete
  6. "Cotambyłopodręką" ahahaha xD
    Lo fantastyczne, wręcz magiczne i lekko tajemnicze, a ściekająca i rozmazana farba - coś pięknego. Ja tam nadal odczuwam duży ładunek romantyczności, pomimo tego, że kolory zmieniłaś :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki Guru, jesteś niezawodna :* Faktycznie, jednak lubię bardzo romantyczne klimaty na scrapach - wiesz, dużo myślę o Tobie gdy pracuję :D

      Delete
  7. no to nerwy masz ze stali bo wyszło cudnie...barwy przepiękne!!!

    ReplyDelete
  8. Połączenie jest rewelacyjne i obawiam się,że zaraźliwe :) Praca super

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojej, byłoby super. Mam nadzieję, że zaraźliwe jak najbardziej bo świetnie byłoby obejrzeć te kolory w Twoim wydaniu. Dziękuję :)

      Delete
  9. aaaaaale to jest piękne! tej kolorystyce sama dalabym szansę, gdybym umiała

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Ci Dorotko. Oczywiście, że potrafisz - próbuj! :))

      Delete
  10. Replies
    1. Teeshoom, cat lacigale Thanks girls! :* and thank you for visiting.

      Delete
  11. OBŁĘD!!!!OPRAWIĆ I POWIESIĆ NA ŚCIANIE!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :)) Jeszcze jakoś nie mogę się przekonać do wieszania własnych prac na ścianach :D

      Delete
  12. This is one AMAZING job! I LOOOOVE IT!!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. kiosc Ojej, dzięki :) Jedno słówko od Ciebie a jak bardzo potrafi poprawić humor :)
      Lucia Oh thank you so much, I'm so happy you like it :))

      Delete
  13. Efekt niesamowity!!!! Zachwycające połączenie kolorów i Twoja gra mediami!!! Już się nie mogę doczekać jak będziesz we Wrocławiu, bo jestem pierwsza w kolejce na Twoje warsztaty:)

    ReplyDelete
  14. Też uwielbiam takie kolory!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts