Kwietniowy inspirujący talent.

W tym miesiącu trochę później, ale bardzo inspirująco. Pragnę Wam przedstawić szalenie inspirującą kobietę. Jest nią Ana Castro.


Poznałam Anę dzięki dołączeniu do zespołu CreativeScrappers. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Jej prace, wiedziałam że będę stałą bywalczynią bloga. Uwielbiam Jej layouty za niesamowite kompozycje, nieograniczoną wyobraźnię i energetyzujący styl.

Oto co Ana mówi o sobie:

Cześć dziewczyny! Nazywam się Ana Castro. Mieszkam w mieście zlokalizowanym na wyspie w południowej części Brazylii. Zajmuję się inżynierią kliniczną. Jestem żoną Rafaelowi i matką 6-letniego Daniela, który jest tematem większości moich prac. Swoją przygodę ze scrapbookingiem zaczęłam w styczniu 2009 roku tworząc w większości layouty 30x30 i alterując przedmioty. Przy pracy uwielbiam distressowanie, szycie i trójwymiarowy efekt. Myślę, że mój styl jest czysty i wesoły  - uwielbiam chłopięce strony. Inspirację znajduję w codziennym życiu i naturze. Projektuję dla CreativeScrappers i brazylijskiego bloga wyzwaniowego Colore.

Jestem wielką fanką twórczości Any. Oto jej blog. Warto obejrzeć też galerię. Koniecznie zajrzyjcie, a na rozgrzewkę pokazuję Wam kilka moich ulubionych prac:


I ponownie oddaję głos Anie:

Jest mi bardzo miło i czuję się zaszczycona zaproszeniem od Kasi, bo uwielbiam jej prace i unikalny styl. Poprosiła mnie o zrobienie listy dziesięciu rzeczy, które lubię i dziesięciu których nie lubię. Nie było łatwo zmieścić wszystkiego tylko w dziesięciu punktach. Moja lista ulubionych rzeczy jest znacznie dłuższa - uwielbiam tak wiele rzeczy... Ale spróbowałam:

10 rzeczy, które lubię (nie tylko w życiu ale i scrapbookingu oczywiście! )
- moja rodzina
- filiżankę kawy, dietetycznej coli, lub kieliszek dobrego wina
- skrapować jednocześnie oglądając telewizję z rodziną
- rozmowy o scrapbookingu ze znajomymi
- spacery po plaży i pływanie w oceanie
- proste rzeczy, proste przyjemności codziennego życia
- nowe papiery i nowe kolekcje
- warstwowanie w scrapbookingu
- chipboardy, stemple i inne dodatki
- przeszycia na stronach

10 rzeczy, których nie lubię:
- zły nastrój
- hipokryzja
- korki
- spóźniać się i kazać komuś na siebie czekać
- herbata
- słuchać muzyki w domu
- robić kartek i alterować przedmiotów
- używać zbyt dużo tuszu lub kwiatów w swoich projektach
- używać kółek i okręgów
- doodlować

Żeby tradycji stało się za dość poprosiłam Anę o stworzenie razem ze mną pracy na małe wyzwanie. Tym razem postanowiłam, że wyzwaniem będzie użycie głównie dwóch kolorów w swojej pracy z ewentualnymi dodatkami czerni i bieli.

Ana stworzyła piękne LO:


Wybrałam moje dwa ulubione kolory: niebieski i żółty. Pracę zawsze zaczynam od zdjęcia i dobieram do niego papier, który lubię. Potem wybrałam dodatki, które mam w tych kolorach. W końcu zaczęłam myśleć o kompozycji i jak zagospodarować wszystkie ozdoby. Często wybór tytułu aa początku pomaga mi dokończyć projekt. W innych przypadkach tytuł jest tym, co przychodzi mi do głowy podczas pracy. Właśnie tak scrapuję!

A ja przygotowałam stronę art-journala łącząc czerwień z delikatnym fioletem i dorzucając do tego trochę czerni i bieli. Tekst na stronie (chyba pierwszy raz pisany odręcznie, starałam się jak mogłam, zacisnęłam zęby i jakoś poszło :D) to fragment tej piosenki, którą absolutnie uwielbiam i jest dla mnie szalenie inspirująca.


A na deser mamy dla Was jeszcze coś naprawdę przepysznego :) Ana pozwoliła nam zajrzeć do swojego miejsca pracy:



I moje ulubione, z mnóstwem śliczności do oglądania :)


Ana, dziękuję Ci bardzo raz jeszcze za wspaniałą inspirację jaką mi dajesz z każdą nową pracą. Dziękuję, że zgodziłaś się opowiedzieć nam o sobie i stworzyłaś tak pięknego scrapa.

A jak Wam się podoba twórczość Any? Inspirujące, prawda? :)

Comments

  1. i can see why you like Ana- very nice and inspiring! her studio space is so organized!! wow! i love your violet and black and white...love!

    ReplyDelete
  2. mmmm! świetny wywiad! :)

    ReplyDelete
  3. Z przyjemnością przeczytałam Twojego posta i "zajrzałam" do scrapowego kącika Any:) Prace stworzyłyście piękne. Zastanawiam się tylko, dlaczego Ana nie lubi herbaty...? Chyba nie piła sparzonej przeze mnie;) Pozdrowienia dla Ciebie, Czekoczynko, i dla niej:*

    ReplyDelete
  4. gdybym umiała pisać tak ładnie, to na skrapach bym w życiu alfabetów nie używała :)

    ReplyDelete
  5. Miło poznać Anę i jej świetny kącik! Świetne prace:)

    ReplyDelete
  6. Thank you all for your sweet comments! Love it!
    About the tea issue, I think the smell amazing, but I do not like the taste. I've tried to like it, but I always end up having a coffee! Sorry! :(
    Congrats Kasia, love your Art Journal, the colors, mixed media techniques. Amazing job! ;)))

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts