Koła i kilka słów wyjaśnienia.

Witam Was w ten słoneczny poranek. Przynajmniej w Warszawie jest słoneczny, a jak u Was? 
Chciałabym pokazać Wam dziś jedną z moich stron w "codziennym" żurnalu, który niedługo będziecie mogły obejrzeć w całości. 

   
Strona jest efektem zabawy z  maską, pastą strukturalną, farbkami Shimmerz, Glimmer Mistami i tuszem kreślarskim. A ten piękny wzór który się wyłania spoza warstw mediów to papiery najnowszej kolekcji Love Songs.

 Skąd pomysł na tyle kół? Oczywiście z jednego z wyzwań z serii Second Floor.


Jeśli chcecie poznać szczegóły technik i wykorzystane materiały zapraszam do tego posta na blogu CraftHouse.

ps. Piedra Preciosa zadała pytanie:

 Tego mi trzeba, dawki pozytywnych kolorów. A zdradź mi proszę czym nakładasz tusz? Pozdrawiam

Nakrętka tuszu wyposażona jest w końcówkę, którą jeśli komuś bardzo zależy można go nakładać. Jednak jest nieprecyzyjna, linie wychodzą grube i nie zatrzymuje dobrze tuszu. Wtedy można zaliczyć wiele wpadek :) Oczywiście najlepiej byłoby nakładać go specjalnym piórkiem, ale świetne sprawdza się też patyk domowej roboty. Można do tego wykorzystać patyk z bardzo wyschniętego drewna jeśli chcemy by był twardy, lub wręcz przeciwnie jeśli potrzebujemy bardziej miękkiego narzędzia. Ja wykorzystuję drugi koniec zwykłego cienkiego pędzelka, gdyż na moje potrzeby to zupełnie wystarcza. Końcówkę należy precyzyjnie  skośnie ściąć nożykiem. Tak by utworzył się ostry czubek. Następnie to miejsce trzeba niezbyt głęboko naciąć, co pomoże w zatrzymywaniu tuszu. Wszystko pokazałam Wam na zdjęciach. Różowa linia to miejsce nacięcia. Pamiętajcie, że ono musi być delikatne i bardzo cienkie.



Potem wystarczy nasz patyk zanurzyć w tuszu, lekko obetrzeć o krawędzie i można rysować.

Comments

  1. Czeko, te kółka są nieziemskie!!!

    ReplyDelete
  2. Bardzo dziękuję!!!Tak właśnie myślałam, że to musi być coś innego niż końcówka z nakrętki tuszu, która tylko psuje efekt.

    ReplyDelete
  3. wow, świetny patent z tym nakładaniem tuszu, naprawdę :) i super wyszły te kółka ;) no cóż ja też w Warszawie, muszę przyznać że jako, że mam baaaardzo nasłonecznione mieszkanie i żadnych zasłon to słońce mnie obudziło i nie dało więcej spać, niestety teraz pojawiły się chmurki i nieco zepsuły tę piękną pogodę. pozdrawiam ;))

    ReplyDelete
  4. GENIALNE stronki!!! Wspaniałe kolory! No i te koła - REWELACJA!!! ♥

    ReplyDelete
  5. Super! muszę spróbować :)

    ReplyDelete
  6. Ha - super patyk! Coś a la dawne stalówki a jeszcze wcześniejsze gęsie pióra :) Super patent :)
    No i boski wpis - cudne kolory i faktury :)

    ReplyDelete
  7. bajeczne kolorki...przez Ciebie zaczynam pożądać coraz to nowych shimmerzowych kolorków:))

    ReplyDelete
  8. padłam i leżę.
    zachwyciłaś mnie tymi stronami!!!
    patrzę i patrzę i patrzę.
    czy można zamówić doskonałą kopię na wielgachnym płótnie na ścianę? :)

    ReplyDelete
  9. Śliczne! Śliczne! Śliczne! Nic innego powiedzieć nie można.

    ReplyDelete
  10. Podoba mi się bardzo ten wpis, byłby piękny kolaż na ścianę z takiej kompozycji jaką tu zrobiłaś :)

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts