O czekaniu.

W jednym z ostatnich postów wspominałam Wam o niesamowitych kilku dniach jakie spędziłam w doborowym towarzystwie. Guriana, jeszcze raz dziękuję :*

Dzięki pozytywnym fluidom :D, sielskiej atmosferze i uroczym dziewczynom pożurnalowałam sobie odrobinę, chociaż to i tak niewiele w porównaniu z tym co stworzyły moje towarzyszki. Ja chyba jestem trochę zbyt leniwa :)) 
Jedną ze stron chciałabym Wam dziś pokazać. Pani z papieroskiem uśmiechnęła się do mnie z teczki (bez dna!) 2:16. 




A w poniedziałek, na kawie której nie było Agnieszka-Anna rzuciła mi i Elizie wyzwanie. Z niezbyt ciekawej i niekoniecznie treściwej gazety miałyśmy przygotować na szybko kolaż. Mój wymęczony kolaż możecie zobaczyć na mojej stronie na Facebook.

czekoczyna.blogspot.com

Wypromuj również swoją stronę

Również na Facebooku kilka dni temu rozpoczęłam cykl 365 inspirujących zdjęć. Codziennie jedno, zapraszam :)

Comments

  1. WOW!!! GENIALNA stronka!!! Fajne kolorki! :-)

    ReplyDelete
  2. Jestem pod wrażeniem - zawsze potrafisz dobrać odpowiednie słowa do swoich journali. I to chyba sprawia, że tak je lubię. :)

    ReplyDelete
  3. piekna praca :) ta facebookowa tez :))

    ReplyDelete
  4. Aaahhh this is like a French filme noir, so cool and so chic at the same time!

    ReplyDelete
  5. jak cudnie było móc zaglądać ci przez ramię i podglądać proces twórczy.
    co zaś do kolażu na fb - przenigdy bym nie powiedziała, że "wymęczony"!
    zachwyconam!!!

    ReplyDelete
  6. a co było zamiast kawy, której nie było jeśli wolno zapytać? ;PP
    cudny album i fakt, trochę we "francuskim" delikatnym stylu

    ReplyDelete
  7. Przepiękne! Wpis na facebooku też piękny i się nie dziwię, że co niektórzy wpadają w kompleksy ;)

    ReplyDelete
  8. Świetne strony. A teczka 2:16 jest faktycznie kopalnią bez dna :)

    ReplyDelete
  9. love your work! seems like we have a similar sensibility;)

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts