niedziela, 3 marca 2013

Mój luty // My february

Luty ma tylko o dwa lub trzy dni mniej niż normalny miesiąc, jednak mam wrażenie jakby w tym roku trwał tylko dwa tygodnie.

February is only two or three days shorter than normal month but I have a feeling like it is only two weeks long. And yet again there is a time for my favorites and my inspirations of the month.

1.  Po pierwsze muzyka - "Take the box" był moim ulubionym kawałkiem w tym miesiącu. Amy nadal rządzi!

Firstly the music - "Take the box" was my favorite track this month. Amy still rocks!



2.
Czerń to kolor który wciąż niezmiennie mnie inspiruje. Oto moja tablica na Pinterest, mam nadzieję że i Wam się spodoba.
Black is the color that always inspires me. Here is my board on Pinterest, hope you will like it too.


3. 
Krzyże jako fragment sztuki stale mnie fascynują. Drzemie w nich ogromny potencjał.
Crosses as a object of art fascinates me still. There is a huge potential hidden in it.


4. 
Freddie Mercury - im więcej o nim wiem tym bardziej uwielbiam. Był wspaniałą osobą i inspirującym artystą. Jeśli masz minutę i nie znasz jego historii, proszę daj mu szansę.
Freddie Mercury - the more I know about him I love him more. He was a great person and inspiring artist. If you have a minute and don't know his story please give him a chance.


5. 
Ta fotografia znaleziona na blogu "I'd pay to have you near". Zwykła sprawa ale naprawdę je kocham. Mogłabym gapić się na nie godzinami.
This photo found on "I'd pay to have you near" blog. Just a simple thing but I realy love it. I can stare at it for hours.


6.
Zakochałam się w Instagram. Dopiero zaczęłam robić zdjęcia ale już wiem że na pewno tego nie porzucę. Robienie prostych zdjęć codzienności okazało się dla mnie bardzo inspirujące. I tak... owszem będę Was torturować swoimi zdjęciami niczego. :D
 I'm so in love with Instagram. I just started taking photos but I'm sure I won't leave it. I found it very inspiring to taking a photos of my daily routine. And so... yes, I will torture you with my pictures of nothing :D

  Instagram


7. 
Mój "Wreck this journal" wciąż robi się grubszy i bardziej brudny. Uwielbiam to! I ja staję się coraz bardziej dumna z samej siebie - teraz wiem, że mogę być bałaganiarą, mało tego, jestem w tym świetna.
My "Wreck this journal" is still getting bigger and more dirty. I love it! And I'm getting more and more proud of myself - now I know I can be messy, and I'm good in it.




8. I jeśli jesteśmy przy scrapbookingu jest ozdoba która stała się moją ulubioną. Nie trudno zgadnąć że zaprojektowała ją Finn, której talentu jestem wielką fanką. Te małe ozdoby nazywają się "Mechanicals jump rings". Po prostu nie mogę przestać ich używać. Oto przykład:
And if it's about scrapbooking there is an embellishment that becames my fave. It is not hard to guess that it's designed by Finn, you should know that I'm a huge fan of her talent. These are small pieces named "Mechanicals jump rings". I can't stop using them. Here is the example:




Więcej szczegółów tej pracy wkrótce na blogu.
More details of this page soon on my blog.

I to wszystko. Tak, wiem że jest tylko 8 ulubionych, ale przecież luty też był krótszy, prawda? Wybaczycie mi to?
And that's all. Yeah, I know there is only 8 "favorites" but February was shorter too, right?  Can you forgive me this? 

ps. Przedstawiono mnie na blogu Sissy Sparrows!
 Super! Dziękuję dziewczyny :*
I was featured at Sissy Sparrows, this is so cool! Thank you girls :*


Nie mam pojęcia jaki będzie marzec, ale jedno wiem: tu na blogu znajdziecie o wiele więcej prac niż w zeszłym miesiącu. Będzie też nowy projekt, nie mogę teraz powiedzieć więcej ale miejcie oczy i uszy (!) szeroko otwarte bo będzie inspirująco.

How it is going to be in march? I have no idea but I know one thing. Here on the blog you will find much more pages than in february. And there will be a new project, I can't tell you more right now but stay tuned, it will be very inspiring.

3 komentarze:

  1. Co do zdjęć "niczego", to ostatnio robiłam porządki w aparacie fotograficznym i wykasowałam mnóstwo zdjęć zrobionych przez moją 3,5 letnią córcię - kawałek nogi, pilot do telewizora, itp. Wiele wywołało mój uśmiech i dopiero po skasowaniu pożałowałam, że nie zostawiłam ich na jej pierwszy album...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna relacja ..a Freddie Mercury to mój ulubiony artysta ..nie ma nawet w obecnym czasie osoby która by mu dorównała...

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...