10/24/2013

The group I don't want to leave.

For few last weeks most of my Facebook notifications (and there are tons of them) are from a private group, where all people who joined Pop and Colours classes can meet, talk about techniques, share their feelings about workshops, and show their works. Usually, when I get so many notifications from some group, I leave it very fast but this one is really an amazing and huge group of people, and it's so inspiring. And I'm almost waiting for new posts on it's board. The whole project is wonderful and I'm not overreacting. You can still join us, here are the details. And it's only few days to my class, I just can't wait!
In the meantime I created page using techniques from Shirel's class. It was so cool to create something different. Thank you Shirel, for giving me such a huge inspiration :*

 Od kilku tygodni większość moich powiadomień (a jest ich naprawdę całe mnóstwo) na Facebooku pochodzi z prywatnej grupy, gdzie spotykają się uczestniczki warsztatów Pop and Colours by pogadać o technikach, podzielić się wrażeniami i pokazać prace. Zwykle, gdy dostaję tak dużo powiadomień z jakiejś grupy to bardzo szybko ją opuszczam, ale to naprawdę wspaniała grupa, bardzo inspirująca. Można powiedzieć, że czekam aż pojawi się nowy post na jej tablicy. Cały projekt jest niesamowity i naprawdę nie przesadzam. Wciąż możecie się do nas przyłączyć. Tutaj znajdziecie szczegóły. Za kilka dni mój warsztat i już nie mogę się doczekać.
A w międzyczasie mam dla Was stronę, którą przygotowałam po obejrzeniu lekcji Shirel. Cudownie było zrobić coś inaczej. Dziękuję Shirel za taką niesamowitą inspirację :*




You will find here a lot of Blue Fern Studios chipboards, a bunch of Prima stuff, and many paints.
And let me tell you one thing: I started with white and totally blank cardstock, and that's how amazing Shirel's class is.
And that's all for now. I'm so exhausted after the whole week that I need to go to sleep right now, so let me leave you with this beautiful song for this evening.

Znajdziecie tu mnóstwo chipboardów Blue Fern Studios, garść produktów Primy i mnóstwo farb.
I pozwólcie, że powiem jedno: zaczęłam z zupełnie białą i czystą bazą. Oto jak niesamowity jest warsztat Shirel.
I to wszystko na dziś. Jestem tak wykończona po całym tygodniu, że natychmiast muszę się położyć. Zostawiam Was za to z piękną piosenką.

6 comments:

  1. LOVE it!!! So beautiful - need to go check out this class....

    ReplyDelete
  2. BeautifulI!!! love it!!!
    I joined in workshop(studio) " Pop and colours " and I am really satisfied... I look forward to seeing what you concocted us!!!

    ReplyDelete

Blog Archive