Only for myself.


Okay, yesterday in the evening I just had to create something only for myself.  I found a few sentences in my mind to describe what I was feeling at the moment and created this art-journal page. This time it is not for any particular design team, it is not about supplies I used and not about techniques. For the first time since long time I created just for myself. And I loved that feeling once again.
Wczoraj wieczorem po prostu musiałam zrobić coś tylko dla siebie. Znalazłam kilka zdań w mojej głowie, by opisać to co przeżywam i w kilka minut przygotowałam powyższą stronę w art journalu. Tym razem nie chodzi o design team, nie chodzi o produkty jakich użyłam i techniki jakie wykorzystałam. Po raz pierwszy od długiego czasu zrobiłam coś tylko dla siebie. I zakochałam się w tym uczuciu ponownie.

Comments

  1. Piękne! ;)
    Czysta radość tworzenia...

    ReplyDelete
  2. Really beautiful and so … you! <3

    ReplyDelete
  3. chciałam napisać, że to nowa ty. ale to nieprawda.
    ja już widziałam u ciebie takie przebłyski.
    nawet pamiętam konkretnie gdzie. :)

    piękne.

    ciekawe co będzie w następnym odcinku...
    proszę więcej...

    ReplyDelete
  4. This is something about art-journalling - to get that feeling... and then - some relief, no? Great page! thanks for sharing.

    ReplyDelete
  5. Hah... z Artystami tak już jest, że tworzenie na zawołanie, na żądanie, podcina im skrzydła nawet jeśli ekscytacja materiałami do tworzenia sięga zenitu parę chwil wcześniej... Artysta sam sobie chce być sterem, okrętem i żeglarzem i nie ma w tym nic złego :-)

    ReplyDelete
  6. Absolutely wonderful and so moving.....

    ReplyDelete
  7. Absolutely wonderful and so very moving....

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts