10/19/2014

Create without thinking - express art journal page + candy!

Hello! I'm here today with something short, because it was short time that I spend on this page in my art journal. Do you like creating without thinking? And if you never tried, please let me ask: why you didn't try?! Art journal is perfect for this "technique" as you really don't need to plan anything. Absolutely anything! And it's amazing that you can just simply grab your paint brush or whatever you got handy and... paint, scribble, doodle and scrawl. You can really relax and just have fun. 
Witajcie! Dziś post będzie szybki, tak jak niewiele czasu zajęło mi przygotowanie poniższej strony w art journalu. Lubicie tworzyć bez myślenia? A jeśli nigdy nie próbowaliście pozwólcie że zapytam: dlaczego?!
Art journal jest idealną formą do tej "techniki", gdyż naprawdę nie trzeba w nim niczego planować. Absolutnie niczego! I wspaniałe jest to, że możecie po prostu złapać za pędzel lub cokolwiek innego i... mazać, malować, pisać, bazgrać. Naprawdę można się w ten sposób świetnie odprężyć i dobrze bawić.

That is what I'm always trying to teach on my classes "try not to think too much", and from my expirience I am conscious that it's not always so easy for everybody. I can totally understand it, because we all have some habits and only practicing can make us confident with what we do.
Oto czego zawsze staram się uczyć na warsztatach: "nie myśl zbyt wiele" i z mojego doświadczenia wiem, że to nie jest zawsze dla wszystkich łatwe. I jak najbardziej to rozumiem, gdyż wszyscy mamy swoje przyzwyczajenia i tylko ćwiczenie pozwala nam się poczuć pewnie w tym co robimy.


Here is my page I made just for fun and for the simple pleasure of creating. It's really that easy: I grabbed my roller, acrylic paints, some scraps and pens and pencils. It took me about 20 minutes and I will probably destroy it or cut in pieces to make another page. Because it was really not for the effect, but for pleasure of creating. So why don't you try, huh? Give yourself only 15 minutes and try not to plan. Just create! I'm sure you are going to love it!
Oto praca, którą zrobiłam po prostu dla zabawy. Naprawdę było tak łatwo: złapałam za wałek, farbę akrylową, kawałki papierów i pisaki. Zajęło mi to ok. 20 minut i prawdopodobnie to zniszczę lub potnę na kawałki by przygotować tło następnej strony. Bo przecież wcale nie chodziło o efekt, ale o zwyczajną przyjemność tworzenia. A więc dlaczego nie spróbujecie? Dajcie sobie 15 minut i starajcie się nie planować. Po prostu twórzcie i dobrze się bawcie! Obiecuję Wam, że polubicie ten "styl"!

***

Hey, do you know that I'm giving away a nice prize on Facebook? Here you can enter. You have time only till Tuesday. 
Hej, czy wiecie, że na Facebooku mam dla Was miłą nagrodę? Tutaj możecie dołączyć do konkursu. Macie czas tylko do wtorku.

7 comments:

  1. no nie, znowu zjadło mój komentarz??? nie mam siły na tego bloggera... :(

    w każdym razie pisałam, że u ciebie na warsztatach się nauczyłam "nie myślenia" przy tworzeniu art journalowych stron i to jest świetne! poza tym ostatnio nabyłam i wykorzystałam już twoją maskę literkową i uważam, że jest świetna! (efekt na blogu - zapraszam :))

    co do twoich prac, to niezmiennie pozostaję ich wielbicielką! rzadko komentuję, ale zaglądam regularnie, więc wiem, co mówię. a właściwie piszę ;)

    ReplyDelete
  2. Dziekuje za ten post. Niedawno zrobilam dwie takie bez myslenia strony w journal i prawie je zgniotlam i wyrzucilam. Jednak potem poczulam ze one byly moja jakby rozgrzewka, przygotowaniem do otworzenia kreatywnych skrzydel. Potem jakby z lekkoscia zajelam sie innymi stronami. Pomysl zeby je pociac i wykorzystac jest swietny!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ha! Cudownie to słyszeć. Ja myślę że takie "bezmyślne" i szybkie prace są naprawdę potrzebne. Idealne na odblokowanie twórczej weny. :)

      Delete
  3. no tak czasem bardzo trudno wyzwolić mi się ze schematu, ale widzę,ze warto... warto...warto...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wierz mi, że naprawdę warto. Czasem trzeba się do tego zmusić, ale trzeba. Zresztą, Tobie świetnie to się udało na warsztacie, więc dobrze wiesz o czym mówię :)

      Delete
  4. I actually never have a real "plan" when I create. Guidelines from missions, challenges etc, yes, but not a real plan for my own Project. I often start with picking out the stuff I might need and then just start off and se where my creativity takes me. Some of my fav Projects just took me 15-20 minutes to do, and came out of "nowhere" if you know what I mean. It´s fun to hear that you teach the same things as I do - not Think to much. I also have fund many that have such a difficultie to just let go and just DO.

    ReplyDelete
  5. Great exercise! Thanks for sharing :) Probably the first thing tomorrow on my list :)

    ReplyDelete

Blog Archive