When something went wrong...

Sometimes creating can go really wild and you can easly get lost in your own studio. That's what happens to me very often and to be honest effects are not always as interesting as I was planning. Have you ever experienced such dissapointment, when besides of huge mess on your desk there is also unacceptable mess on your work? Sometimes "less" means "more", and I should keep it in mind. But still I want to share with you this page. It's not that bad, I should have only stop before I decided to adding stamps like crazy :)
Czasem nasza radosna twórczość może okazać się zbyt "szalona" i z łatwością gubimy się we własnych studiach. Bardzo często mi się to przytrafia i jeśli mam być szczera efekty nie zawsze są powalające. Czy kiedykolwiek doświadczyliście tego zawodu, gdy poza bałaganem na biurku ukazuje się Waszym oczom również bałagan na Waszej pracy? Ten drugi nie zawsze nadaje się do zaakceptowania. Czasem "mniej" oznacza "więcej i powinnam o tym pamiętać. Ale nadal chcę Wam pokazać efekt mojej pracy. Nie jest tak źle, powinnam była tylko powiedzieć sobie "stop" zanim zaczęłam stemplować jak oszalała. :)



To make this background even more interesting (yeah, I still didn't have enough) I applied Distress Inks in two colours through my new stencil from The Crafter's Workshop - TCW552 Daisy Splash:
Aby jeszcze bardziej urozmaicić tło (tak, wciąż miałam na to ochotę) nakładałam tusze Distress przez moją nową maskę The Crafter's Workshop - TCW552 Daisy Splash:





So how about you? Have your creating ever gone wild? If yes please share results, there is nothing to be shy about :)
A więc jak jest z Wami? Czy kiedykolwiek zaszalałyście za bardzo? Jeśli tak to proszę, pokażcie. Nie ma się czego wstydzić, nie zawsze wszystko musi być wymuskane. :)

Comments

  1. Well, sometimes I try to cover the stamp madness (yes it happens to me - not very often, thank God) with the 'miraculous' gesso, but if I'm still not satisfied with the result, I destroy the page. Yeap! I have no second doubts, not at all! I remove all the embellishments, I just throw away the paper and start over - piece of cake :)
    But I think that this 'rescue' mission you have achieved shows how amazing artist you are - your page looks wonderful!

    ReplyDelete
  2. I LOVE your works! And I love your mood!
    And I watch every single post! (I'm not commenting... but it means nothing! loveyouloveyouloveyou!!!) ))))
    *** (it was my virtual kisses!) )))

    ReplyDelete
  3. Nie poradzę, że nawet rzekomy nadmiar zdobień w Twoim wykonaniu do mnie przemawia... Podoba mi się i tyle... :) Choć rozumiem brak satysfakcji własnej, bo niestety jako mistrzyni kreowania bałaganu na swoim biurku doświadczam uczucia niespełnienia dość często... Nie ma w tym chyba przesadnego dążenia do doskonałości, ale jakaś upierdliwość wewnętrzna raczej... Przyjmuję zatem wyzwanie wystawienia na blogu, czegoś uznanego przez siebie za nie dość dobre, przesadzone, czy "niewymuksane". Postaram się wrzucić w tym tygodniu. Pozdrawiam Cię serdecznie Kasiu i zapewniam, że jesteś w swych pracach doskonała! :)

    ReplyDelete
  4. My first impression was it didn't go wrong at all. But when you look longer,it feels heavy and a little too crowded, but still very lively,energetic. :) I like it afterall. :)

    ReplyDelete
  5. Kasiu jakbym o sobie czytała ;) bardzo czesto mi się to zdarza, bawię się tak dobrze, że w pewnym momencie nie ma już odwrotu i jestem tylko zła na siebie, że nie przerwałam tego szaleństwa w porę. O jak tu http://dagmarakos.blogspot.com/2015/02/projekt-art-journal-2015.html zdecydowanie przegięłam z mediami i kolorem, to nie tak miało być ;)

    ReplyDelete
  6. Kasia, sometimes we just need more and more. For me the page is beautiful. There is no mistakes in art. Your work is so different. Hugs, Ilana.

    ReplyDelete
  7. Not one of the 'less is more' brigade I'm afraid so can't really help - I just love it! My problem - being heavy handed with paints - is soon sorted with Gesso!!! Chrisx

    ReplyDelete
  8. Gorgeous layout Kasia! Love your style!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts